Kiedy zacząć opiekować się swoimi finansami ?

Kiedy zacząć opiekować się swoimi finansami ?

with Brak komentarzy

Wiele kobiet wstydzi się, że nie zarabia pieniędzy albo że zarabia niewystarczającą ich ilość. Bo mąż pracuje a ona „siedzi” w domu. Bo ona pracuje zawodowo ale tylko trochę – np. na pół etatu bo oprócz tego wychowuje dzieci więc nie może poświęcić więcej czasu na pracę. Albo prowadzi swoją działalność gospodarczą i jeszcze zbyt nisko ceni swoją pracę więc otrzymuje mniej pieniędzy niż powinna. Czasami wystarczają tylko na koszty utrzymania firmy. Czasami na coś więcej. A bywa, że i na koszty brakuje … Tego typu scenariuszy jest dużo.

W każdym bądź razie, kobiety w takich sytuacjach często mówią: ja nie zarabiam albo zarabiam zbyt mało, żeby opiekować się swoimi finansami. Po co mi edukacja finansowa. Po co zarządzanie pieniędzmi jak ja ich nie mam.

Otóż jest całkiem inaczej. Myślę, że każdy moment jest dobry żeby zacząć świadomie zarządzać swoimi finansami. Również wtedy kiedy mamy mało pieniędzy. A może nawet – zwłaszcza wtedy kiedy mamy mało pieniędzy. Dobra strona tej sytuacji jest taka, że mamy wtedy niewiele do ogarnięcia : ) A jak jest mało do ogarnięcia to łatwiej jest się uczyć. Możemy się wtedy skupić na podstawowych zasadach. Wprowadzać je w życie i zauważać jak pomagają nam w lepszym gospodarowaniu tymi pieniędzmi, które mamy. A im więcej potrafimy tym łatwiej zarządzamy finansami i tym więcej pieniędzy mamy. I o to właśnie chodzi – żeby mieć tyle pieniędzy ile potrzebujesz … i dużo więcej.

Wyobraź sobie taką sytuację: masz mało pieniędzy. Twoje przepływy pieniężne są niewielkie. A Ty wychodzisz z założenia, że wszystkie liczby masz w głowie. Wiesz ile wpływa pieniędzy i na co je wydajesz (z doświadczenia wiem, że to co się wam wydaje diametralnie różni się od tego co jest w rzeczywistości – wystarczy wszystko zapisać i podliczyć). Nie myślisz o tym żeby nauczyć się zarządzać finansami bo i po co ? Pewnego dnia dostajesz dużą premię w pracy albo spadek albo wygrywasz na loterii 5 mln zł. I co wtedy. Większy przypływ pieniędzy a sposób myślenia i działania niezmieniony. Najczęstszym efektem tego typu mieszanki jest wydanie wszystkiego co się otrzyma. Bez wiedzy i umiejętności zarządzania finansami najzwyczajniej w świecie nie wiemy co innego mogłybyśmy z tymi pieniędzmi zrobić. A poza tym nawyki mają ogromną moc. Jak mało zarabiamy to najczęściej wszystko wydajemy. Tak samo zachowamy się w przypadku dużej ilości pieniędzy. Nawykowo. Często, podczas warsztatów, zadaję pytanie: na co wydałabyś 1 mln złotych. I co słyszę w odpowiedzi ? Spłacę długi, kupię dom, wyjadę na wakacje, resztę rozdam: rodzinie, przyjaciołom, potrzebującym. I koniec. Jak mam – to muszę wydać. A przecież są inne możliwości.

Jakie mogą być skutki edukacji finansowej ? Możesz zacząć mniej wydawać. Budować oszczędności. Żyć bez zadłużenia. Zarabiać więcej. Inwestować. Zabezpieczysz swoją przyszłość. Zaczniesz realizować swoje plany i marzenia. Zaspokajać swoje potrzeby. Rozmawiać otwarcie o pieniądzach. Pozbędziesz się uczucia, że pieniądze są czymś czego nie należy chcieć. Bo jak się je chce to się jest: egoistką, materialistką, próżną, chciwą, ogólnie „złą kobietą”. Zaczniesz lubić pieniądze. Zaprosisz je do swojego życia.

Dlatego uważam, że warto opiekować się swoimi finansami. Bez względu na to w jakiej sytuacji finansowej jesteś obecnie.

Leave a Reply