Czy wiesz czego chcesz od życia ? – wakacje.

Czy wiesz czego chcesz od życia ? – wakacje.

with Brak komentarzy

Wakacje. Urlop. Czas wolny. Jak chcesz go spędzić ? W Polsce czy za granicą. Nad morzem czy w górach. A może jezioro. Wieś, miasto. Leżeć do góry brzuchem w jednym miejscu czy wędrować. Zwiedzać. Wyjazd wykupiony w biurze podróży czy zorganizowany samodzielnie. Łódka. Rejs. Na rowerze. Samochodem. Na piechotę. Luksus w hotelu pięciogwiazdkowym, miejsce noclegowe w ośrodku a może namiot. Tam gdzie słońce i ciepło czy chłodno ale rześko. Mogę tak jeszcze wyliczać bardzo długo. Opcji mamy wiele. Czy potrafisz wybrać coś dla siebie ?

Wybór może być trudny bo zazwyczaj mamy tydzień, dwa tygodnie urlopu. Dużo, niedużo – nie wiem – to zależy od punktu widzenia. Moim zdaniem to może być bardzo dużo. Spokojnie możesz w tym czasie wypocząć. Albo zmęczyć się jeszcze bardziej. Wszystko zależy od tego czy wiesz jak chcesz ten czas wykorzystać.

A zatem, zgodnie z pytaniem w tytule – czy wiesz czego chcesz od życia ? Czy wiesz jak chcesz spędzić urlop żeby wypocząć na maksa. Czy potrafisz odpowiedzieć sobie na pytanie: jak lubię spędzać czas ? Dokąd pojechać. W jaki sposób podróżować. Czy potrafisz ustalać priorytety ? Wybierać to co dla Ciebie najważniejsze, zostawiać to co jest mniej ważne ?

Do czego zmierzam ? Właśnie skończyłam rozmawiać z przyjaciółką, która wybiera się z mężem do Chorwacji. Wyczekiwane wakacje, odłożony budżet, zaplanowane wolne w pracy. Cudownie. Tylko, że problemem jest wybór miejsca noclegowego. To za małe, to za drogie, to ma wspólną kuchnię, to niekorzystny widok z okna, to w miasteczku, które się nie podoba, a tamto wynajmowane jest przez panią, która nie wzbudza zaufania. I tak już przez tydzień szuka tego idealnego miejsca, a termin wyjazdu tuż, tuż. Atmosfera robi się coraz bardziej nerwowa, chaotyczna. Emocje zagęszczają relacje i zamiast radości z wyjazdu oboje są coraz bardziej sfrustrowani. Pojawia się opcja: skoro moje oczekiwania (zwróć uwagę: oczekiwania a nie potrzeby) nie zostaną zrealizowane to ja nigdzie nie jadę. Zapytałam się przyjaciółki: o czym chce myśleć będąc w Chorwacji ? O tym jaki jest standard miejsca w którym mieszkają, o tym czy spodek od filiżanki z której pije poranną kawę jest wystarczająco ładny, czy widok z balkonu (który, zgodnie z oczekiwaniami musi mieć odpowiednie rozmiary) zapiera dech w piersiach. A może jednak chce poświęcać uwagę sobie i mężowi. I temu co wspólnie doświadczają. Od momentu kiedy spakowani ruszą samochodem przed siebie. Będą mieli czas na rozmowę, milczenie. Słuchanie muzyki. Może śpiewanie. Oddychanie nadmorskim powietrzem. Trzymanie się za ręce. Przytulanie. Całowanie tak jak nie robią tego na co dzień. Smakowanie regionalnych potraw, wąchanie świeżych warzyw i owoców na bazarze (wiadomo wygląd i zapach to główne kryteria wyboru :)), kąpanie się w Morzu Adriatyckim, zwiedzanie … Można to robić mieszkając w luksusowym hotelu. Można to robić mieszkając pod namiotem. Znam swoją przyjaciółkę bardzo dobrze i wiem, że ważniejsze dla niej jest doświadczenie niż atrybuty zewnętrzne. I to doświadczeniu chce poświęcać swoją uwagę. I wiem, że ostatecznie dokona najwłaściwszego wyboru z możliwych. Skąd więc ta konieczność znalezienia „idealnego miejsca” ?

Maciej Bennewicz w swojej książce „Coaching, restauracja osobowości” opisuje rozmowę z klientem w której ów klient opowiada o swoich planach wakacyjnych. Razem z żoną jadą do Egiptu. Ale on nie jest z tego powodu szczęśliwy. Jedzie bo żona bardzo chce. Co ciekawe, okazuje się, ze żona też nie skacze z radości z powodu Egiptu. Oboje najlepiej wypoczywają na Mazurach. Nad jeziorem. W lesie. Dlaczego więc Egipt. Ano dlatego, że jeszcze nigdy nie byli za granicą. I rozmawiając w pracy o wakacjach żona słyszy od koleżanek o zagranicznych wojażach sama mogąc pochwalić się „jedynie” mazurskim wypoczynkiem.  Co w takim razie jest kryterium wyboru ? Możliwość powiedzenia głośno: jak byłam w Egipcie to …

I ostatni przykład. Zeszły rok. Lipiec. Moi dwaj bracia z rodzinami plus mama spędzają  tydzień w Krynicy Morskiej. Luksusowy apartament nad samym morzem. Razem z mężem odstawiliśmy dzieciaki na obóz i postanowiliśmy ich odwiedzić. Nie mieliśmy zarezerwowanego miejsca noclegowego. Na wszelki wypadek wzięliśmy ze sobą namiot. Na miejscu okazało się, że owszem dostępne są miejsca ale w hotelach gdzie doba zaczyna się od 450 zł. W tamtym momencie cena dla nas za wysoka bo mieliśmy plan wydania pieniędzy na inny cel. Szukać innych opcji nam się nie chciało. Pewnie ostatecznie coś byśmy znaleźli ale woleliśmy pójść na plażę i spędzić ten czas na słońcu. A i woda w Bałtyku milutka. W końcu przyjechaliśmy tylko na cztery dni więc czas trzeba wykorzystać na maksa. Namiot stał się naszym miejscem noclegowym, a my poczuliśmy się jak nastolatkowie i z rozrzewnieniem wspominaliśmy czasy kiedy spanie pod namiotem na różnych obozach, wyjazdach, wycieczkach rowerowych był normą. Kryterium wyboru: możliwość spędzenia czasu ze sobą i z rodziną dokładnie w Krynicy Morskiej, dokładnie w lipcu 2015 r. Taka opcja długo się nie powtórzy.

Podsumowując: ważne jest żeby wiedzieć czego chcesz od życia. Różnych jego aspektów, w różnym jego momencie. Ważna jest umiejętność ustalania priorytetów. I wreszcie: ważna jest umiejętność rezygnowania. Bez żalu. Jak podejmiesz decyzję to zacznij ją realizować i nie oglądaj się na inne opcje. Skup się na tym co wybrałaś. Ciesz się z tego.

I ostatnia rzecz: chcę podkreślić, że moim zdaniem każde kryterium wyboru jest ważne. Wcale nie uważam, że jedynym słusznym jest doświadczenie, spędzenie czasu ze sobą czy z rodziną. Jak dla mnie powodem równie istotnym może być chęć spędzenia czasu w luksusowym miejscu. Ja też swoje wybory opieram o luksus. I wydaję 2000 zł na spędzenie weekendu z mężem: nocy w apartamencie a dnia na masażach i w saunie. Jedząc wykwintne dania i pijąc szampana do obiadu (tak wiem, taka kwota nie dla wszystkich jest luksusem, może być drobnymi na waciki). Chodzi mi tylko o to, żeby dokonywać takiego wyboru świadomie, korzystać z tego w pełni i czuć, że to ciebie karmi. A nie zabiera energię.

Czy wiesz czego chcesz od życia ? Tak wakacyjnie. Napisz jakich wyborów musiałaś dokonać. Albo podziel się jak ustalasz wakacyjne priorytety ?

Leave a Reply