PO CO ?

PO CO ?

with Brak komentarzy

Kiedy nastaje późna jesień – szybko robi się ciemno i jest coraz zimniej – zaczynam większą uwagę zwracać na to jak wydatkuję swoją energię. Bo kiedy jest słońce, ciepło i mam jej dużo to jakoś tak nie bardzo zwracam na to uwagę. Wydaje mi się, że wówczas mam energii w nadmiarze, co bywa złudne. Wiem, że energię życiową zawsze warto wykorzystywać mądrze ale czasami o tym zapominam. Ostatnio po raz kolejny (sama nie wiem po raz który) odkryłam moc pytania PO CO ? Pytanie jest proste. A jego MOC jest na prawdę ogromna : )

Bo właśnie o tym pytaniu chcę napisać słów kilka. Czym dla mnie ono jest i jak się ma do dysponowania moją energią życiową ?

Po pierwsze: od nadmiaru informacji i niezliczonej ilości różnych możliwości spędzenia czasu zdarza mi się zagubić (zwariować po prostu : )). Robię dużo różnych rzeczy a jednak mam poczucie, że cały czas stoję w miejscu. Że coś mi ciekawego umyka. Że koniecznie coś powinnam jeszcze zrobić. Czasami wpadam w działanie i biegam na przykład na różne warsztaty – bo ciekawy temat, bo fajni ludzie, bo dowiem się czegoś nowego … Tylko, że potem nie mam czasu na przyswojenie i skorzystanie z tego czego się dowiedziałam. Kiedy zadaję sobie pytanie PO CO chcę to zrobić ? muszę się na chwilę zatrzymać, żeby pojawiła się odpowiedź. Jak się na chwilę zatrzymam to nagle okazuje się, że to co jeszcze sekundę temu było absolutnie konieczne i niezbędne, za chwilę już takie nie jest. Emocje opadają a ja mogę na spokojnie podjąć decyzję.

Po drugie: kiedy zadaję sobie pytanie PO CO ? zaczynam sprawdzać czy to co chcę zrobić jest mi naprawdę potrzebne. Czy jest zgodne z moimi wartościami. Dlatego drążę temat głębiej i zadaję sobie kolejne pytania: czemu ma to służyć ? Co dzięki temu zyskam a co stracę ? Jak będę się czuła kiedy to zrobię a jak kiedy tego nie zrobię ? Odpowiedzi na te pytania pozwalają mi podjąć decyzję.

Po trzecie: pytanie PO CO ? powoduje, że myślę też o tym ile energii w to włożę a ile otrzymam w zamian. Dlaczego to jest takie ważne ? Bo ważne jest żebyśmy dawali coś od siebie. To chyba wszystkie wiemy. Bo jesteśmy tego uczone od zawsze. Ale równie ważne jest przyjmowanie. A o tym raczej się nie mówi. Bo zalatuje egoizmem. A egoizm jest be. Przynajmniej takie jest powszechne przekonanie. Drogie Panie – przyjmowanie nie ma nic wspólnego z egoizmem, zdrowym egoizmem – zwał jak zwał – przyjmowanie jest niezbędne żebyśmy utrzymały przepływ energii. Żeby nie dochodziło do blokad. I żebyśmy były zdrowe. Dlatego też przyjmujmy z radością to co jest dla nas dobre !  Sprawdzajmy bilans przepływu. I nie róbmy rzeczy, które wymagają od nas tylko dawania i nie otrzymywania niczego w zamian.

Leave a Reply